KOTOHOLIC fotoblog o Kocie

To była świadoma decyzja: BIERZEMY KOTA DO DOMU! Od dnia 28.07.2011r życie nie jest już takie jak dawniej : dzięki Kitce kocham koty, uwielbiam fotografować koty, mogę mówić o kotach godzinami ... też tak masz? Witaj w klubie... w klubie KOTOHOLIC, fotoblog o kocie! Będzie mi miło, jeśli zostawisz jakiś ślad: mail, komentarz, lajk.

Wpisy

  • piątek, 03 stycznia 2014
    • dziecko i kot - wpis kolejny

      pewnego dnia Staś zasnął w pozycji na brzuszku. pozwoliłam mu na to i czuwałam przy nim. Kitka też przyszła poczuwać razem ze mną. wprawdzie dzieliło ją kilkadziesiąt centymetrów od dziecka, ale czuwała.

       

      a to wigilia świąt bożego narodzenia. ubierałam choinkę i jednocześnie opiekowałam się Stasiem, który czuł, że coś go omija i nie chciał spać. wieszanie bombek przerywałam więc co chwilę tuleniem łkającego syna, przewijaniem itp. gdy usiadłam na kanapie z dzieckiem leżącym na piersi, kot przyszedł na ławę, położył się vis-a-vis nas i ... podziwiał (?) :) a my podziwialiśmy pierwszą naszą choinkę. 

       

      byłam w łazience (tuż obok tego pokoju, w którym śpimy) i szorowałam kibelek (ktoś musi to robić.. ;> ) a mały udawał, że śpi. miałam na niego oko, ale jako, że ręce miałam zajęte szczotą, w momencie gdy zapłakał, ubiegła mnie Kitka. na dźwięk płaczu przyszła do pokoju, wlazła łapkami na łóżeczko i zerkała do Stasia. a ja chwyciłam aparat i cyk:

       

      p.s. zagadka - ktoś jeszcze czuwał nad Stasiem - poszukaj dobrze, kto!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „dziecko i kot - wpis kolejny”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      noirdesir2
      Czas publikacji:
      piątek, 03 stycznia 2014 20:23

Kanał informacyjny

PustaMiska - akcja charytatywna free counters Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Opcje Bloxa