KOTOHOLIC fotoblog o Kocie

To była świadoma decyzja: BIERZEMY KOTA DO DOMU! Od dnia 28.07.2011r życie nie jest już takie jak dawniej : dzięki Kitce kocham koty, uwielbiam fotografować koty, mogę mówić o kotach godzinami ... też tak masz? Witaj w klubie... w klubie KOTOHOLIC, fotoblog o kocie! Będzie mi miło, jeśli zostawisz jakiś ślad: mail, komentarz, lajk.

Wpis

sobota, 26 października 2013

koci look

nasz syn, który lada moment (de facto ma być za miesiąc, nie wcześniej) przyjdzie na świat, ma się rozumieć, wyrośnie na miłośnika kotów. a co mu w tym pomoże? kocie rajtki hehe

nie mogłam mu tego nie kupić :)

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
noirdesir2
Czas publikacji:
sobota, 26 października 2013 23:09

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • starakamienica napisał(a) komentarz datowany na 2013/10/27 09:46:36:

    Będzie miłośnikiem kotów :D
    Zrób mu zdjęcie kiedyś w tych rajtuzach ;)

  • Gość monikacoookies85 napisał(a) z *.zone6.bethere.co.uk komentarz datowany na 2013/10/27 10:03:56:

    boskie!

  • noirdesir2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/10/27 16:10:47:

    Oczywiście, będzie Fota :)

  • zbiczasta napisał(a) komentarz datowany na 2013/10/28 13:24:17:

    Jakoś szczególnie przygotowujecie się na nową rzeczywistość z Synem i kotem pod jednym dachem? Może jakieś poradniki godne polecenia?

  • noirdesir2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/10/28 17:55:56:

    hmm, żbiczasta, nie - poradników na ten temat nie czytam, jedyne co wiem, to nie wierzyć w stereotypy opowiadane przez ludzi (że kot zagryzie, oczy wydrapie) i nie bać się niczego. wychodzę z założenia, że na początku jak dziecko będzie maleńkie samo nie będzie kota zaczepiać, a dzięki temu kot nie będzie miał okazji być agresywny. nie wiem jak kicia zareaguje na dziecko, ona jest bardzo ciekawska w strosunku do każdego, kto przychodzi do domu i nie boi się obcych. podchodzi, wącha, daje się głaskać. dziecko też dam jej do obwąchania, teraz też pozwalam jej dotykać i wąchać rzeczy, które dla małego przygotowywuję.
    w stosunku do małych, krzyczących dzieci moich koleżanek- bywało, że chowała się gdzie pieprz rośnie, ewentualnie wyciągała pazury gdy dziecko próbowało jej dosięgnąć, w czasie gdy była przestraszona krzykiem.
    nie wiem, czy kot będzie odczuwał zazdrość. nie wiem, czy nie będzie skakał nagle do łożecza dziecka, ale łożeczko ma też szczebelki, więc może będzie wchodzić przez nie. mam nadzieję, że do czasu gdy syn zacznie się interesować kotem i wyciągać do niego rączki, kot już będzie przyzwyczajony i zrozumie, że to nowy człowiek w domu, ino trochę nieporadny i nie od razu będzie mu sypał amciu do miski :)
    ogólnie rzecz ujmując, jestem za wychowywaniem dzieci w domu wraz ze zwierzętami. sama wiem i pamiętam, że od małego były u nas zwierzęta w domu (pies, świnki morskie, chomiki, rybki, znowu pies). nawet jeśli zdarzyło mi się być ugryzioną przez własnego psa, nie zmieniłam do tego stosunku. będę uczyć syna, jak ma się zachowywać w relacji z kotem. mam nadzieję, że kicia też się nauczy współżycia z maluchem w pielusze i będzie spała u małego w nogach, tak jak śpi często z nami na łóżku (nie przy głowie, ale w nogach). poza tym w necie jest masa relacji o stosunkach "kot i dziecko", można poczytać, nie taki diabeł straszny :)

  • szary-burek napisał(a) komentarz datowany na 2013/10/28 20:42:52:

    Urocze :)

  • noirdesir2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/10/28 21:13:11:

    szary-burku, gdyby były w sklepie takie same w "dorosłym" rozmiarze, kupiłbyś sobie? :) znam jedną polską firmę, która produkuje rajstopy dla mężczyzn :)

  • Gość Vivka napisał(a) z *.adsl.inetia.pl komentarz datowany na 2013/10/30 11:09:46:

    ha ha, dobre...:) (rajtuzy dla mężczyzn;))

Dodaj komentarz

Kanał informacyjny

PustaMiska - akcja charytatywna free counters Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Opcje Bloxa