KOTOHOLIC fotoblog o Kocie

To była świadoma decyzja: BIERZEMY KOTA DO DOMU! Od dnia 28.07.2011r życie nie jest już takie jak dawniej : dzięki Kitce kocham koty, uwielbiam fotografować koty, mogę mówić o kotach godzinami ... też tak masz? Witaj w klubie... w klubie KOTOHOLIC, fotoblog o kocie! Będzie mi miło, jeśli zostawisz jakiś ślad: mail, komentarz, lajk.

Wpis

piątek, 05 lipca 2013

nic się nie dzieje

parę dni temu poczułam się mocno zmotywowana do pisania nowych postów, już już prawie miałam wenę, i ... klapa.

nic się nie dzieje, kot śpi przez pół dnia, drugie pół siedzi na balkonie i podziwia widoki zza balustrady (trawnik, krzaki, parking, samochody, muchy, motyle, chrabąszcze wieczorem) lub chowa się pod łóżko jeśli jest burza i grzmi i błyska.... czasem coś zje, mięsa ostatnio nie chce jeść, więc wczoraj stwierdziłam,że przez parę dni nie będę jej tego dawać, to może zatęskni i potem będzie je jadła ze smakiem.

nowych fotek nie mam. 

mam za to fotencję mojego syna, który mieszka sobie w moim brzuchu, ale to nie na ten blog :)

pozdrawiam wszystkich zaglądaczy i czytaczy wakacyjnie :)

poniżej mała wspominka, w tym miesiącu mijają dwa lata jak mamy kota. 

peace&love 

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
noirdesir2
Czas publikacji:
piątek, 05 lipca 2013 13:18

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Vivka napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/07/05 15:25:06:

    Jaka była malutka i mięciutka :):):)

  • wiesia.and.company napisał(a) komentarz datowany na 2013/07/29 15:56:41:

    Zjadłabym! Zjadłabym w całości! :-) :-) :-)

Dodaj komentarz

Kanał informacyjny

PustaMiska - akcja charytatywna free counters Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Opcje Bloxa